Zabawy zespołowe: ćwiczenie głosu – RYBA!

Ćwiczenie ma za zadanie ośmielić osoby do mówienia głośno i wyraźnie. Ma też pomóc ustawić głos. Bardzo przydatne przy spotkaniach typu stand-up, gdzie “mruki” opowiadają pod nosem, co ostatnio robiły. Z mojego doświadczenia – działa! Osoby biorące udział w ćwiczeniu stają w okręgu. Wybieramy sobie słówko do powtarzania. Proponowana jest ryba, ale może to być dowolne inne, proste w wymowie słowo.Prowadzący ustala kierunek i jako pierwszy mówi szeptem ryba. Następnie, kolejne osoby powtarzają rybę, aż do donośnego”RYBA. Jeśli warunki pozwalają, można nawet krzyczeć, ale nie wrzeszczeć, bo wtedy wymowa jest niewyraźna. Po osiągnięciu maksymalnego (w pewnym sensie, ustalonego poziomu), zaczynamy ściszać głos, aż do szeptu. Naturalnie zabawę można powtórzyć dowolną ilość razy. Jako szept warto przećwiczyć szept aktorski, czyli używanie szeptu, ale głośnego i wyraźnego, bez tembru głosu. Mając jedno ustalone słowo, fajnie jest potem mobilizować kogoś kto mówi zbyt cicho wołając tylko “ryba!” i wtedy wszystko wiadomo.

Ćwiczenie ma za zadanie ośmielić osoby do mówienia głośno i wyraźnie. Ma też pomóc ustawić głos. Bardzo przydatne przy spotkaniach typu stand-up, gdzie “mruki” opowiadają pod nosem, co ostatnio robiły. Z mojego doświadczenia – działa!

Osoby biorące udział w ćwiczeniu stają w okręgu. Wybieramy sobie słówko do powtarzania. Proponowana jest ryba, ale może to być dowolne inne, proste w wymowie słowo.
Prowadzący ustala kierunek i jako pierwszy mówi szeptem ryba. Następnie, kolejne osoby powtarzają rybę, aż do donośnego”RYBA. Jeśli warunki pozwalają, można nawet krzyczeć, ale nie wrzeszczeć, bo wtedy wymowa jest niewyraźna. Po osiągnięciu maksymalnego (w pewnym sensie, ustalonego poziomu), zaczynamy ściszać głos, aż do szeptu. Naturalnie zabawę można powtórzyć dowolną ilość razy.

Jako szept warto przećwiczyć szept aktorski, czyli używanie szeptu, ale głośnego i wyraźnego, bez tembru głosu.

Mając jedno ustalone słowo, fajnie jest potem mobilizować kogoś kto mówi zbyt cicho wołając tylko “ryba!” i wtedy wszystko wiadomo.

You May Also Like

Simple trick to DRY your Grails controller

Grails controllers are not very DRY. It's easy to find duplicated code fragments in default generated controller. Take a look at code sample below. It is duplicated four times in show, edit, update and delete actions:

class BookController {
def show() {
def bookInstance = Book.get(params.id)
if (!bookInstance) {
flash.message = message(code: 'default.not.found.message', args: [message(code: 'book.label', default: 'Book'), params.id])
redirect(action: "list")
return
}
[bookInstance: bookInstance]
}
}

Why is it duplicated?

There is a reason for that duplication, though. If you move this snippet to a method, it can redirect to "list" action, but it can't prevent controller from further execution. After you call redirect, response status changes to 302, but after method exits, controller still runs subsequent code.

Solution

At TouK we've implemented a simple trick to resolve that situation:

  1. wrap everything with a simple withStoppingOnRender method,
  2. whenever you want to render or redirect AND stop controller execution - throw EndRenderingException.

We call it Big Return - return from a method and return from a controller at once. Here is how it works:

class BookController {
def show(Long id) {
withStoppingOnRender {
Book bookInstance = Book.get(id)
validateInstanceExists(bookInstance)
[bookInstance: bookInstance]
}
}

protected Object withStoppingOnRender(Closure closure) {
try {
return closure.call()
} catch (EndRenderingException e) {}
}

private void validateInstanceExists(Book instance) {
if (!instance) {
flash.message = message(code: 'default.not.found.message', args: [message(code: 'book.label', default: 'Book'), params.id])
redirect(action: "list")
throw new EndRenderingException()
}
}
}

class EndRenderingException extends RuntimeException {}

Example usage

For simple CRUD controllers, you can use this solution and create some BaseController class for your controllers. We use withStoppingOnRender in every controller so code doesn't look like a spaghetti, we follow DRY principle and code is self-documented. Win-win-win! Here is a more complex example:

class DealerController {
@Transactional
def update() {
withStoppingOnRender {
Dealer dealerInstance = Dealer.get(params.id)
validateInstanceExists(dealerInstance)
validateAccountInExternalService(dealerInstance)
checkIfInstanceWasConcurrentlyModified(dealerInstance, params.version)
dealerInstance.properties = params
saveUpdatedInstance(dealerInstance)
redirectToAfterUpdate(dealerInstance)
}
}
}

mount.ntfs high cpu ubuntu

My computer suffers from sudden and continous hard drive load strokes. Sometimes it lasts for a few minutes and hence work is impossible because everything goes very slow.I'm trying to locate the cause because it makes me nervous :)Today I found one of...